GRYCZOTTO Z GRZYBAMI

Nareszcie! Przełamałam się i zamiast ryżu użyłam niepalonej kaszy gryczanej. Efekt mnie zachwycił, tym bardziej, że wcześniej sporadycznie sięgałam po grykę, a przecież to jedna z wartościowszych kasz, więc warto.
Składniki:
25 dag niepalonej, najlepiej ekologicznej kaszy gryczanej
łyżka masła klarowanego
cebula
500 g pieczarek
150 g borowików (użyłam mrożonych)
100 ml białego wytrawnego wina
80 g tartego parmezanu
łyżka masła świeżego
sól
świeżo mielony pieprz
posiekana natka pietruszki
zioła wg uznania: lubczyk, tymianek, bazylia, rozmaryn
900 ml wrzątku
Cebulę pokroić w kostkę. Na patelni rozpuścić masło klarowane, dać cebulę i zeszklić.
W tym czasie obrać i umyć pieczarki. Pokroić na plasterki i dodać wraz z borowikami do cebuli. Usmażyć.
Wsypać kaszę i przesmażyć, dokładnie mieszając, aby każde ziarenko było pokryte warstewką tłuszczu.
Teraz wlać wino i poczekać, aż wyparuje.
Przygotować wrzątek. Wlewać małymi porcjami na patelnię, czekając z następną porcją, aż poprzednia zostanie wchłonięta przez kaszę.
Dodać płaską łyżeczkę soli, zioła i pieprz.
Po dodaniu ostatniej partii wody doprawić danie według uznania, a gdy cały płyn wsiąknie – wsypać parmezan, natkę pietruszki i czubatą łyżkę masła. Całość wymieszać i od razu podawać.