ZABAGLIONE Z OWOCAMI

ZABAGLIONE Z OWOCAMI

Od wielu lat przymierzałam się do zrobienia zabaglione, aż w końcu je popełniłam, a oryginalny wenecki (ponoć) przepis znalazłam w internecie. I niby to tylko kogel mogel z winem, a jednak trema jest, jak zwykle przed czymś nowym.

 

Składniki:

 

4 żółtka

połówka skorupki jajka do odmierzania cukru i wina

4 skorupki cukru

4 skorupki wina Marsala (lub innego białego słodkiego wina)

 

mieszane owoce do podania

 

 

Jajka umyć i sparzyć. Następnie kolejno rozbijać i oddzielać białka od żółtek. Żółtka przekładać do miski lub rondla. Jedną połówkę skorupki jajka zachować jako miarkę. Odmierzyć skorupką cukier oraz wino i dodać do żółtek, następnie ustawić miskę na garnku z gotującą się wodą tak, żeby miska nie dotykała wody i ubić na parze zabaglione, aż deser będzie gęsty i prawie biały.

 

Sprawa jest dużo prostsza, jeśli posiadamy Thermomix. Wówczas wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu miksującym, zakładamy motylek, ustawiamy temperaturę 80oC i miksujemy 10 minut w pozycji 3 oraz jeszcze dodatkowe 10 minut z wyłączoną grzałką.

 

Do miseczek dać różnokolorowe owoce, polać zabaglione i podawać. Zabaglione na ciepło jest bardzo puszyste i lejące, gdy ostygnie znacznie tężeje. Dlatego też można zrobić odwrotnie -najpierw wlać deser do miseczek lub pucharków, odstawić na kilka godzin do lodówki do stężenia, a następnie przybrać owocami.

Zabaglione może być znakomitym dodatkiem nie tylko do owoców, ale również lodów czy naleśników.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *